Dziś na arhn.eu trafił materiał wideo dotyczący jednego z moich ulubieńców – konsoli Pegasus, którą jarali się wszyscy gracze w latach 90. Tworząc ten materiał postanowiliśmy postawić sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. Oznaczało to przygotowanie masy fotografii, a nawet nagranie własnej muzyki!
Pegasus

Zrealizować materiał o Pegazie chciałem już od bardzo dawna, ale na drodze stała mi dość prozaiczna przeszkoda: brak konsoli. Na ratunek przyszedł intragen, który sprzedawał urządzenie w stanie niemal muzealnym. To była nasza szansa!

Problem z opowiadaniem o konsolach rodzimych jest taki, że bardzo trudno o materiały źródłowe. Jeżeli chce się nagrać coś na temat Famicoma, NES-a czy konsol Segi, internet pełen jest odpowiednich zasobów dla twórcy. Pan Evan Amos od lat zajmuje się profesjonalną fotografią – to on odpowiedzialny jest za ~90% fotografii konsol, które widzicie w sieci. Wszystkie jego prace dostępne są w domenie publicznej i każdy może je wykorzystywać bez żadnych ograniczeń, a nawet bez podania autora. Wow! Tysiące internautów potrzebujący grafik są mu na pewno dozgonnie wdzięczni.

No ale pan Amos nie słyszał pewnie nawet nigdy od Pegasusie, więc ciężar prac nad przygotowaniem odpowiednich grafik spadł na mnie. Musiałem sam przygotować sesję zdjęciową konsoli i ustylizować ją w domowych warunkach na profesjonalną pracę pana Amosa, żeby nikt nie zauważył, że fotografie pochodzą z osobnych zestawów! Myślę, że udało mi się to całkiem nieźle.

Famicom vs Pegasus

Oczywiście do każdego materiału tego typu muszę przygotowywać masę autorskich fotografii, ale jeszcze nigdy nie musiałem robić ich tak, by „udawały” cudzą pracę. Dobranie odpowiednich kątów trwało dłużej niż bym się tego spodziewał!

Przegląd fotek

Dużo czasu zajęło również skompilowanie gier, które trafiły potem do materiału. Zakup „Złotej czwórki” i „Złotej piąki” był operacją, która gotowała się przez lata, bo nigdy nie potrafiłem znaleźć „pełnych kompletów” z instrukcjami i pudełkami w zadowalającym stanie. Ostatecznie udało mi się je dorwać przed wakacjami, na długo PRZED samym Pegasusem i od tego czasu zdążyły mi się już przydać do kilku filmów – w tym recenzji Retrona i Retro Trio. 🙂


Ostatnim elementem, który pożarł masę naszego czasu była muzyka! Melodia z reklam Pegasusa była dla mnie tak rozpoznawalna, że po prostu MUSIAŁA stać się podkładem do Time Warpa. Rzecz w tym, że wersja z reklam nie nadawała się na tło, bo zakryta była efektami dźwiękowymi oraz głosem lektora. Alternatywy były trzy: olać temat i wrzucić w tło jakąś inną muzykę, zaczerpnąć sample z reklam i stworzyć remiks… albo po prostu odbudować melodie od zera.

Ostatecznie, wraz z Qzakiem zdecydowaliśmy się na opcję ostatnią, która dała nam najwięcej możliwości. Zasiedliśmy więc przed programami do tworzenia muzyki. Rozgryzienie jingla do formy nutowej zajęło nam około 2 godzin. Kolejne dwie godziny tworzyliśmy aranżacje w oparciu o zebrane dane. Qzak próbował nawet trochę poeksperymentować, ale ostatecznie do filmu trafiły dwie proste melodie – jedna, która próbuje emulować brzmienie oryginału i druga, luźna wariacja na jego temat, która idealnie wpasowała się jako tło do narracji.

Ciekawostka – jedna z melodii powstała na… iPadzie! We wczesnych latach arhn.eu własnoręcznie tworzyłem podkłady do filmów programem GarageBand. Dziś Apple znów udowodnił, że tablet to potężne narzędzie. Łatwość z jaką można tworzyć na nim od zera ścieżki muzyczne zadziwia mnie do teraz… A pamiętam czasy, gdy demo Fruity Loops potrafiło zamordować mój komputer przy próbie podglądu nagranego kawałka…

Nagraliśmy nawet na pamiątkę fragment „sesji nagraniowej”. 25 minut strasznej nudy, ale za 10 lat pewnie wrócę do tego filmu myśląc „to były czasy!” 😉

Nie mogę nie wspomnieć również o nieocenionej pomocy Linka, który dostarczył mi dodatkowy, ale niezwykle ważny dla całości materiał wideo. <3 No i na zakończenie: jeżeli nie mieliście jeszcze okazji obejrzeć owocu naszej pracy, zapraszamy do nadrobienia tego niedociągnięcia. 😉 Naszym zdaniem warto!

Aktualizacja: Opublikowałem na Youtube jeden z podkładków. Jest dostępny na licencji Creative Commons, więc zachęcam również do jego ponownego wykorzystywania!

Za kulisami: Pegasus
Tagi:    
  • Marcin Sikora

    Mam takie pytanie. Na codzień rozmawiasz z Qzakiem po Angielsku?

    • Michał Hackleberry

      Rzeczywiście, to ciekawe, bo w innych materiałach mówią po polsku.

      • Dekakura

        Tu raczej chodzi o to że w domu rozmawiają po angielsku

    • Dark_Archon

      Różnie. W zależności od tematu, humoru i języku interfejsu przed nosem.

      • Twixes

        Skąd właściwie znasz Qzaka?

        • ca1ek

          Porwał go gdy był mały.

  • Karol Hamann

    Archon, a nie ma jakiegoś programu pokroju Guitar Pro dla instrumentów klawiszowych? Wydaje mi się, że jeżeli jest to za jego pomocą byłoby prościej, ale mogę się mylić.

    • Dark_Archon

      GarageBand na iPadzie jest bardzo wygodny. Pozwala nagrywać klawisze do formatu nutek grając na wirtualnej klawiaturze, a potem odpowiednio dodawać / przesuwać / edytować dźwięki edytorem dotykowym. Można też podłączyć do niego interfejs MIDI i nagrywać nutki z prawdziwych instrumentów. 🙂

  • Hej Archon,
    W tym materiale – jak chyba w żadnym – było widać napracowanie i dogłębne przedstawienie tematu. Nieczęsto zdarza mi się oglądać na Tubie coś tak angażującego (Nawet mój ulubiony EEVBlog nie jest w stanie tego przebić). Sam temat z kolei wywołał na mnie jeszcze większą dawkę nostalgii niż Wolfenstein 3D. Pamiętam jak dniami zagrywałem się na Pegazusie siedząc u babci, i co którąś niedziele babcia wędrując na bazarek celem zakupu składników na rosół kupowała mi jakiś „kardridż”, chociaż babcia chyba preferowała nazywanie ich „dyskietką”. Pamiętam szczególnie przypadek gry, która kojarzyła mi się z Parkiem Jurajskim. Po zobaczeniu okładki obiecałem sobie wiele, zaś gra mnie zawiodła. Babcia z resztą była fanką klasycznego tetrisa oraz Dr Mario.

    Żeby było zabawniej – jakiś czas temu kumpel znalazł na strychu owego pegaza i parę gier, w tym Contre. Co to był za wieczór…

  • Rewol

    Tym bardziej zatem należą ci się gratulacje, za rzetelnie i z pasją zrobiony materiał. Fajnie czyta się takie wpisy na blogu, uzmysławia to, że za takim kilkunastominutowym filmem na youtubie idzie naprawdę dużo pracy.
    Ps. Czy podasz może nazwę programu, który pozwala na zrobienie własnej muzyki ? (ale na komputerze, należę do tych dinozaurów co nie maja ipada ;] )

    • Dark_Archon

      Z tego co wiem, qzak korzystał z Fruity Loops. Od jakiegoś czasu bawi się w robienie muzyki.

  • Vangaar

    To Siberie v2, czy pierwsze ? 😀

  • Krilek

    Na prawde nie wierze że chciało ci się zrobić muzykę z tej reklamy, wyszło idealnie. Jak uruchomiłem materiał myślałem sobie że fajnie pasuje ta muzyczka 😀

  • Kim jest qzak? To twój/pana syn?

  • PanRobal

    Psst! Nie pytajcie się o życie prywatne. Archon tego nie lubi. 😉

  • mrozny665

    Podziwiam za to, że się chciało.

  • insict

    Arszon jak będziesz nagrywał jakąś ścieżkę na komputerze czy to na Fruity Loops czy innym DAWie bezwzględnie zainstaluj sobie ASIO4All – sterownik do we/wy do aplikacji audio, znacząco przyspiesza działanie aplikacji do tworzenia muzyki. Poza tym to płynne przechodzenie dźwięku z jednego do drugiego nazywa się Portamento i tak też jest opisane w większości aplikacji. Mam nadzieję, że pomogłem, chociaż pewnie o tym już wiedziałeś. 🙂

  • TmsNN_

    Wyślecie link do podkładu muzycznego z odcinka?